Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podchodzi do niego drugi jaskiniowiec, ogląda zęby brontozaura i pyta:
- Ile chcesz za niego?
- Trzy garście muszelek.
- Pewnie go sprzedajesz, bo ma robaki, zeza i próchnicę?
- Nie. Sprzedaję go, bo nie mieści się już w mojej jaskini.
Losowe Dowcipy:
Znak miejsca dla inwalidów nie oznacza miejsca, gdzie mogą z... Więcej
Kobiety a kontynenty:
- do 18 lat kobieta jest jak Au... Więcej
Stirlitz się zamyślił. Spodobało mu się to, więc zamyślił si... Więcej
Nowo ochrzczony bankier Rozenblum zaręczył syna z córką neof... Więcej
Bóg stwierdził, że Adamowi się nudzi i postanowił coś temu z... Więcej