Stirlitz wszedł do kawiarni Elefant. - To Stirlitz. Zaraz będzie zadyma - powiedział jeden z siedzących przy stole. Stirlitz wypił kawę i wyszedł.
- Nie - odpowiedział drugi. - To nie on.
- Jak to nie!? To Stirlitz!!! - krzyknął trzeci. Zaczęła się zadyma.
Losowe Dowcipy:
Pewien stary żydowski żebrak siedzi na ulicy ze swoim garnus... Więcej
Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podch... Więcej
Spotykają się dwaj jaskiniowcy.
- Cześć, australopite... Więcej
Plotkują dwie przyjaciółki:
- Nie wyobrażasz sobie, ja... Więcej
Wiadomości radia Erewań. W dniu dzisiejszym, na froncie sowi... Więcej