Lejb Sobel ożenił się i do znudzenia wychwala kolegom zalety swej urodziwej żony. Pewnego dnia spotyka przyjaciela. Ten bierze go pod ramię i szepcze do ucha:
- Daj ty spokój z tym gadaniem. Śmieją się z ciebie. Czy ty nie wiesz, że twoja żona ma czterech kochanków na boku?
- I co z tego? - uśmiecha się beztrosko Sobel - Wolę mieć dwadzieścia procent w dobrym interesie niż sto procent w złym!
Losowe Dowcipy:
- Panie kapitanie, czy pan wie, ze szeregowy Ecik skoczył be... Więcej
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wch... Więcej
Biblia się myli. To nie Adam i Ewa... to Chuck Norris. Więcej
Żyd siedzi w restauracji i z apetytem zajada kotlet schabowy... Więcej
Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu.
- Słysza... Więcej